Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:38, 25 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Krang przestraszył się nie na żarty. O żesz w mordę, Can! Nie zostawiaj nas! Podbiegł szybko do przyjaciela i zarzucił go sobie na ramię. Nie zważał, że krew sciekająca z ręki Cana brudzi go całego. Przyjaciel był najważniejszy. Zauważył, że tępo w jakim idą jest conajwyżej żółwie. Złapał pewniej Cana i z wielkim trudem zarzucił go sobie na plecy. Stęknął z wysiłku. Canavar trochę ważył, a droga była daleka. Jęknął w duchu. Przypomniał sobie schody do wieży, które będzie musiał pokonać. Z tak usytuowanym Canem, Krang pobiegł do wieży medyczki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Krang dnia Nie 14:42, 25 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Pon 8:36, 09 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Dimbo wrócił do swojego domu, czyli piekarni. Postanowił od razu zabrać się za pączki. Posprzątał jednak najpierw wszystko z krwi i prowizorycznie naprawił drzwi zaklęciem. Wziął mąkę, jajka i inne cuda z których ugniótł ciasto. Porobił takie placki. Nawalił na każdy innego dżemu i zwinął w kulkę. Następnie włożył do pieca i czekał...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dimbo dnia Wto 22:16, 10 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Khaagar
Generał

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1542
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łankiejmy Płeć:
|
Wysłany: Czw 13:39, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Zawitał do piekarni krasnal... Witamj Dimbo ostatni z najmniejszych! Mog bułeckę? Stanął i czekał aż upiecze się przysmak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:56, 07 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Dimbo wyjął tacę z pączkami z pieca i położył na stole. Następnie gdy były jeszcze ciepłe posypał je cukrem pudrem. Tutaj wszedł Khaag. - Co? Jaką bułeckę...? A... Ponczaka pewno chcesz. Dobra, weź se, ale dwa maksymalnie, żeby było dla reszty!
[Wiem, że była krew, gdzieś tam indziej chodziłem, ale się tak pomieszało, że
Piekarnia jest czysta, a Dimbo siedzi w środku ]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Nie 4:54, 08 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Przywódca wstał dość wcześnie, jak na swoje standardy i pierwsze, co po wizycie w latrynie, zaszedł do piekarni Dimba.
- Alem głodny... hm, widzę gnomie, że nowe pączki ci się upiekły? Cóż, i za to cię kocham. Poczęstujesz? - Zapytał, patrząc ochoczo na wypieki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Nie 4:55, 08 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 0:29, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Przechodząc nieopodal piekarni, Krang poczuł nęcący zapach. Podążył w ślad za nim i tak znalazł się przy Beronie, Khaagu i Dimbie. O! Pączki! Wezmę sobie jednego. Nie czekając dłużej, krasnolud wyciągnął ręke po pączka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Pon 1:37, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
- Wała! - Ryknął Dimbo a na jego znak pączek podskoczył do góry i przesunąwszy się trochę w lewo wylądował z powrotem na tacy. - Nie można bez pytania! Ale teraz już możecie... - Następnie Dimbo począł mówić w których pączkach jest marmolada morelowa, a w których malinowa...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 2:21, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Krang z głupią miną spojrzał na gnoma i chwycił pączka. Ugryzł. Pączek miał nadzienie morelowe. Tym razem przeszedłeś samego siebie Dimbo. Na twarzy Kranga pojawił się błogi uśmiech, jednak po chwili zaczął przygasać. Nagle, Krang z wielkim animuszem rzucił pączkiem, który ugodził Dimba w twarz i zaczął ryczeć na cały regulator.Wody! Dajcie mi [kobieta lekkich obyczajów] wody! Krasnolud począł biegać po piekarni w poszukiwaniu H2O.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Pon 2:49, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
xD
Beron już miał ugryźć swojego, ale gdy zobaczył, co zrobił Krang, przeraził się i odstawił niepewnie pączka spowrotem. A taką miał ochotę...
- Co w mordę? - Zwrócił się do Dimba, który ścierał cukier puder z twarzy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Pon 16:01, 09 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Pon 8:22, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
- A nie wiem co mu się stało. Pewnie jest uczulony na pączki. - Dimbo przesunął wajchę za łóżkiem, co pociągnęło linę podłączoną do zamontowanego przy suficie wiadra z wodą. Ta z kolei oblała Kranga. A sam gnom zjadł sobie pączka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:59, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
- Ty, a może te pączki nie są dla krasnoludów? - Beron oblukał tacę z pączkami, jakby przyglądał się jakiejś niezrozumiałej czarnej magii.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Pon 16:00, 09 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:40, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie na pewno nie są! Sam dla siebie czterdzieści pączków zrobiłem! Rany, nie dość, że grube[krasnoludy] to jeszcze insynuacje mi tu durnowate podsuwają...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:49, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
-Coo...?? - Wydarł sie Beron. - Kto tu jest gruby? Ja nie widzę żadnego grubasa!! - Gorączkował się z żalem w głosie tak, jak Obeliks z Asteriska i Obeliksa.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Pon 16:49, 09 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:00, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
- No, ten, yyy... Ten... O! Tamten! - Dimbo spojrzał gorączkowo za okno i zobaczył tam farmera wiozącego wozem zbiory. Pokazał więc na niego placem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:16, 09 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Beron podbiegł do okna tak gwałtownie, że prawie przez nie wyleciał.
- Ty grupasie chędożony tam!! [jebudu] stąd, to moja twierdza i moje forum, skąd ty tutaj [kobieta lekkich obyczajów] się wziąłeś, toć chyba przez góry trudniej przewieść siano niż dookoła...
Dawno się tak nie uśmiałem
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Pon 17:17, 09 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|