Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Oggford Oddech Trolla
Technokrata

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olkland :P
|
Wysłany: Pon 14:34, 02 Cze 2008 Temat postu: Laboratorium Canavara |
|
|
Laboratorium to znajduje się niedaleko piwnic, gdyż służy ono Canavarowi głównie do produkowania jego wspaniałego bimbru. Miejsce to służy także krasnalowi do spędzania wolnych chwil w ciszy i spokoju. Dostęp do laboratorium ma tylko Can i osoby upoważnione przez niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 14:40, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Do sali wszedł krasnolud.Halo! Jest tu kto? Canavarze! Mam do ciebie sprawe!-krzyknął i zaczął się rozglądać za przyjacielem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:22, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Canavar siedział i układał swoje pakunki to pod jedną ścianą to pod inną. Nagle usłyszał Kranga i odrzekł Cóż Cię sprowadza przyjacielu? spogląda na przyjaciela trzymając buteleczkę która jak każdy wie nie jest napełniona wodą. Łyczka?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:34, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Jakbyś czytał w moich myślach!-powiedział i odebrał od Canavara buteleczkę.Mocne, ale bardzo dobre, a tak z czystej ciekawości, ile to ma procent?-zapytał.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Krang dnia Pon 23:36, 02 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:43, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Taka buteleczka to powala konia i sam sobie przytakiwał przez chwilkę Zastanawiam się czy moje zamówienie w kuźni już zostało wykonane
Z kolei zwraca się do Kranga Widziałeś może Berona? Muszę zapytać o małe pozwolenie właśnie jego Podaje kolejną buteleczkę Masz, tak na dobry sen
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:58, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Berona jeszcze nie ma! O ile mi wiadomo nie wrócił jeszcze ze swojej osobistej wyprawy. A tak w ogóle dzięki za te drugą buteleczkę. Łykne sobie przed spaniem to bede miał wspaniałe sny.-powiedział z entuzjazmem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:13, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Canavarze! Słyszałem, że podobno zaorałeś ziemię na klanowych polach uprwnych. Dowiedziałem sie też, że zrobiłeś to swoim toporem. Mogłeś użyć narzędzi klanowych znajdujących się w stodole, a ta z kolei stoi nieopodal naszej twierdzy, jak chcesz to mogę cię tam teraz zaprowadzić. Wtedy, będziesz wiedział na przyszłość, skąd brać narzędzia do robót rolnych. Co ty na to?-powiedział.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:21, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Dzięki ale nie jest to tak potrzebne Uśmiechnął się pod nosem Zastanawiałem się czy mogę zająć trochę więcej ziemi pod swą uprawę lecz z tym to do Berona muszę sie udać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:26, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Aha, trochę jeszcze poczekasz. Z tego co mówił Beron przed swoją wędrówką, to powinien wrócić za nieco ponad dwa tygodnie, ale jak w każdej przygodzie mogą się pojawić jakieś nieprzewidziane okoliczności. Wiesz co? Mam dla ciebie propozycje. Może poszlibyśmy do sali biesiadnej i wypili kilka twoich specjałów?-zapytał podniecony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:37, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Z chęcią ale nie dziś zmartwiony odpowiedział. Mam kilka spraw które muszę jeszcze przemyśleć po chwili zastanowienia Ale jutro czemuż by nie mruży oko i śmieje się w głos
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:39, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
A więc jutro wieczorem będzie zabawa! Pójde poszukam Gryta, on lubi takie zabawy. No to do zobaczenia!-powiedział i wyszedł z pracowni Canavara.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:55, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Canavar odetchnął i począł ustawiać różne urządzenia na stołach przygotowanych przez któregoś z krasnoludów. Różne zwoje i receptury umieścił w skrzyni z metalu bez zbędnych zdobień i zamknął na klucz który ma zawsze przy sobie. Resztę rzeczy które zgromadził w swych podróżach poukładał na półce z kamienia którą sam wyciosał w skale ściany. Dość zmęczony ułożył się na podłodze i swym zwyczajem podłożył brodę pod głowę. Zasnął po krótkiej chwili.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Wto 0:51, 10 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Canavar powrócił do swego laboratorium po ciężkim dniu. Zrzucił swój plecak na podłogę. Otworzył go i wyciągnął dość dobrej jakości futro które nie pochodziło z jakiejkolwiek znanej leśnikom zwierzyny. Ciekawe czemu ten wilkołak nie transmutował się po śmierci. z ironicznym uśmiechem powiedział do siebie. Rozłożył w kącie ową skórę dość pokaźnych rozmiarów. Z plecaka wyciągnął potem dwa kły z których jeden był kłem tegoż samego wilkołaka z tą różnicą, że kieł ten został wyrwany jeszcze za życia nieszczęsnego humanoida. Drugi wyglądał jak ząb nietoperza tylko, że nie widziałem nigdy tak wielkiego ( Schizofrenia- narrator mówiący sam do siebie[taki mam styl niestety]). Patrząc na "ząbek" Can roześmiał się w głos lecz po chwili przestał, zmarszczył brwi i rzucił na kamienną półkę ów przedmiot po czym z z irytacją w głosie powiedział - Głupi wampir.
Swój ekwipunek zdjął z siebie, z skrzynki wyciągnął jedną z buteleczek i zakrzyknął Za Arenę po czym z niepohamowaną radością opróżnił flakonik.
Po chwili czuł już się lepiej i nie przejmując się niczym ułożył się na skórze Jak to dobrze, że wilkołaki mają futro powiedział z uśmiechem i po chwili zasnął.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Canavar dnia Wto 0:54, 10 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krang
Ambasador

Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 1509
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:09, 10 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Krasnolud zapukał i wszedł do pomieszczenia, nie czekając na "proszę". Zamknął dzrzwi i zapytał.Jesteś tu Canavarze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Canavar
Długobrody
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 1218
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk Płeć:
|
Wysłany: Czw 0:07, 12 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Krasnolud zajęty był wydłubywaniem czegoś z kawałka drewna. Nie chcąc przerywać sobie, a widać było, że pochłaniało go to całego, machnął na znak powitania.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Canavar dnia Czw 0:07, 12 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|