Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Oggford Oddech Trolla
Technokrata

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olkland :P
|
Wysłany: Wto 20:53, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[hmmm.... rzeczywiście by się arb przydał]
Ogg wylądował na tyłku stając sie na chwile możnym [pedałem] z krasnoludzką głową - Niech Cię szlag... - krzyknął krasnal rzucając sie na Belgara z kawałkiem ramy z obrazu. Taaaa... tego mu było trzeba, porządnej bójki w karczmie. Uśmiechnął sie w duchu i wziął zamach prowizoryczną bronią na łeb przeciwnika.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Luthia
Kolekcjoner własnych zębów
Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Okolice Rzeszowa Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:23, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Elfica pokręciła głową i z politowaniem spojrzała na krasnoludów. Weszła sobie za ladę, gdyż tam bezpieczniej było i z rozbawieniem zaczęła obserwować bójkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:28, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[Luthia a może jako obserwator wcielisz się w arba? Proszęęęę =] ]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:30, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[Jak coś to ja mogę ewentualnie...]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:32, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[Ok. Ogg, Dimbo będzie arbem. Na razie Ogg rzucił się na mnie z kawałkiem obrazu ]
To zadeklaruj może jakiś unik czy cuś... Będę Wam posty edytował.
I poprawka: Nie ramy od obrazu? A to różnica...
Belgar zauważył szarżującego Ogga. Gdyby nie stół jaki dzielił go z karczmarzem to by odskoczył w jego stronę. W tej sytuacji zostało mu tylko spróbować wymierzyć kopniaka w okolice ud Ogga. Wykonał krok do przodu z wyciągniętym kolanem. Starcie dwóch krasnoludów było nieuniknione, i miało ono nastąpić w przeciągu chwili.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Belgar dnia Wto 22:00, 29 Kwi 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Oggford Oddech Trolla
Technokrata

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olkland :P
|
Wysłany: Wto 22:41, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Krasnal nadział się brzuchem na kolano Belgara, ale nie było to bezsensownym samobójczym posunięciem gdyż, w tej właśnie chwili "pałka" opadła na łeb khazada (nie psa!!!) i nabił mu konkretnego guza. Stoczył się z kolana i grymasem bólu na twarzy i zgiął sie w pół, trzymając się przy tym za brzuch.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Wto 23:44, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[Normalnie, to ja jestem arbem w grach fabularnych, no ale dobra nawet to jest napisane w zasadach gier klanowych na forum...]
No to jesteś Ty A i tak wszyscy piszą w trybie dokonanym^^ Ano racja xD W końcu my nie posrane ludziska, co nie potrafią porządnego piwa zrobić...
Człowiek zatrzymał się, widząc, że krasnoludy będą walczyć. Gdy doszło do wymiany ciosów, rzucił się na obydwóch i zwalił ich razem na ziemię. Ogg nie był przygotowany na taki manewr człeka, a drugi krasnal nie miał jak zareagować. Teraz w trojkę leżeli na podłodze karczmy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez BeronHeavyhand dnia Śro 11:02, 30 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 7:46, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Belgara strasznie rozbolała głowa. Obrócił głową zobaczył leżącego karczmarza. Wziął go za ubranie i zaczęli się toczyć prosto na półkę pełną butelek z trunkami.
Jak, przez ladę??
[Zawsze można ominąć ]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Belgar dnia Śro 18:15, 30 Kwi 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Oggford Oddech Trolla
Technokrata

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olkland :P
|
Wysłany: Śro 17:04, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Nieeee!!!! - krzyknął krasnal gdy zobaczył, że toczą się w stronę jego ulubionej części wystroju tego pomieszczenia. Wstał i rzucił się na nich obu aby zapobiec tej katastrofie. Niestety, manewr krasnala tylko dodał pędu tej żywej, toczącej się kuli i po krótkiej chwili cała trójka znalazła się pod kupą rozbitego szkła i litrami alkoholu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:23, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Od brzdęku tłukącego się szkła, Belgara rozbolała głowa. Wstał, sam nie był bardzo poszkodowany, nie licząc rozbitej głowy, którą zafundował mu Ogg. Odłamki szkła delikatnie pokaleczyły my skórę, ubranie było całe mokre i śmierdziało alkocholem. Rozejrzał się w około siebie, szkła było wszędzie bardzo dużo zwłaszcza za ladą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BeronHeavyhand
Prezes - Kierownik

Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 4443
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:04, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Człowiek otrząsnął się, pokręcił głową i wstał nagle.
- A żeby cię padalcu! - Rąbnął krasnala z góry w twarz, twardą piąchą w stylu weterana wielu bitew.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:25, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Belgara odrzuciło na kilka kroków do tyłu. Oparł się o stół wypluł krew z buzi.
- Żeby Cię szlag trafił!!! - Powiedział Belgar - Tak łatwo mnie nie załatwisz!!!
Podbiegł do człowieka, z wyciągniętym łokciem całym impetem parł na niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dimbo
Piekarz

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: skądś tam, kto wie... Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:27, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Gnom rozejrzał się dalej po karczmie. Spojrzał w okolicę stołu przy którym siedział ostatnio, w kacie. Zobaczył tam buraka. Burak syczał CHOLERA!!! Wszyscy się chować!! Burak wybucha!!! Gnom pobiegł wyjątkowo szybko do szynku, wdrapał się i wskoczył za ladę. Zatkał uszy... [pizd]!!!
"wskoczył za ladę" Tam była kupa szkła, współczuje twojemu tyłkowi
Ale ja tam nie usiadłem. Na nogach stoję. Co ma mój tyłek do rzeczy?^^
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dimbo dnia Śro 22:33, 30 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Belgar
Wojownik
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 22:27, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Huk nie na żarty wystraszył Belgara. Spowodował on natychmiastowe odskoczenie od karczmarza.
-Co to? - zdziwił się Belgar. - To ten twój cholerny burak!Zwami gnomki to naprawdę jest dużo kłopotów.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Belgar dnia Śro 22:29, 30 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Luthia
Kolekcjoner własnych zębów
Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Okolice Rzeszowa Płeć:
|
Wysłany: Śro 23:42, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Luthia pisnęła cicho. W końcu nie codziennie przybywało się kilka metrów od wybuchającego...buraka. Miała już tego powoli dość, ale cóż mogła zrobić? Nic. W dodatku potknęła się o tego gnoma i wylądowała na podłodze. A że szło tam było...to troszkę się pokaleczyła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|